Ufff, jak gorąco!

Na wakacje jeździ się tam gdzie jest gorąco. Generalnie patrząc na poprzednie polskie lata nietrudno było znaleźć takie miejsce. Ale w tym roku lato naprawdę dało ostro, dzięki czemu nie było mi szkoda uciec na trochę w miejsce, gdzie było chłodniej. Jako ciepłolub nie udałam się do Norwegiii czy na Antakrtydę, tylko do Anglii, gdzie i tak uzyskałam całkiem przyzwoitą opaleniznę.

Teraz wróciłam i znów jest tak super gorąco, że mimo końca lata, temat ziejących psów jest aktualny.

 

 

Foto: miggslives, IntangibleArts, Koala:Bear, Stewart Black, psyberartis, xlibber, arrrrrgh, Dawn Ashley, left-hand.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*