Śnieg stopniał, zapachniało wiosną oraz… psimi kupami

Śnieg się roztopił i nie wiadomo jak chodzić po mieście- każdy trawnik i niejeden chodnik straszą psimi kupami. Władze od dawna próbują z tym walczyć zakazami, nakazami i karami, ale jak zawsze najtrudniej jest zmienić  ludzkie przyzwyczajania.

Prowadzonych jest wiele akcji uświadamiających i zachęcających do sprzątania po swoich pupilach, typu łódzka „To nie jest kupa roboty’. Okazuje się, że nie tylko w naszym kraju jest to problem. We Włoszech też potrzebne są akcje promujące odpowiedzialność za pupila. Mnie podoba się ta:

Twoje miasto jest twoim domem. Utrzymuj je w czystości.

Niesprzątanie kup zapewne ma wiele powodów, ale głównym wydaje się być to, że jest to po prostu trochę obrzydliwe i nieprzyjemne. Przy najprostszych metodach sprzątania nasza ręka jest od psiej kupy oddzielona jedynie cieniutką warstewką folii, co pozwala czuć ciepło i konsystencję, wymaga pochylania się i patrzenia z bliska itd., więc wiele osób czuje się z tym niekomfortowo.

Na szczęście nie jesteśmy na to skazani! Producenci oferują nam przeróżne sposoby na uprzyjemnienie sobie sprzątania. Od kolorowych torebeczek w wymyślnych pudełeczkach przyczepianych do smyczy, poprzez różnokształtne łopatki aż po skomplikowane urządzenia.

Wiele z nich jest śmiesznych i pewnie nie znajdzie się w powszechnym użyciu, ale może poprzez uśmiech i dyskusję da  się ten temat po prostu oswoić  i chociaż jedna osoba ośmieli się od dziś zacząć sprzątać po swoim psie.

1. Sha- poopie

(via dtti)

Urządzenie wymyślone prze kogoś kto naprawdę nie lubi się schylać. Zasada działania jest dość oczywista, natomiast producent nic nie mówi o tym jak utrzymywać to coś w czystości.

2. Zamrażacz do kup – poop freeze

(via productdose)

Nie sprawia, że kupa znika, ale nadaje jej znośniejszą konsystencję, usuwa zapach i parowanie, co może niektórym pomóc się przełamać.

3. Dla miłośników nowoczesnego wzornictwa

(via petstrends)

Designerskie torby na psie odchody.

4. Pułapka na kupy – poo trap

Dziwne i skomplikowane, ale być może wygodne.

(via oobject)

Jeśli nie podoba się żadne z proponowanych rozwiązań, proponuję nauczyć psa, żeby sam po sobie sprzątał!

Foto: Hello Mizu,

Kampania ‚Your town is your home’:

Advertising Agency: Wunderman/Y&R Brands, Milan, Italy
Executive Creative Director: Vicky Gitto
Creative Director: Toon Coenen
Art director: Toon Coenen
Copywriter: Filippo Rizzo
Published: October 2010

11 Comments on “Śnieg stopniał, zapachniało wiosną oraz… psimi kupami”

  1. Marsz to za mało. Uczestnicy powinni zaopatrzyć się w papierowe chorągiewki z napisami typu „to moja kupa – Azor”
    „kupa psa Pan Kowalskiego”, udać się na dowolne osiedle i zaznaczyć kupy takimi chorągiewkami i zrobić z tego fotoreportaż

  2. a moze tak z innej strony – zadnemu trwnikowi nie zaszkodzila jeszcze psia kupa (za malo ich jeszcze) to moze NIE LAZIC PO TYCH TRAWNIKACH !!! BO TO TERENY ZIELONE!!! TO MOZE NIE WDEPNIECIE W PSIA KUPE… A JAK PIESEK NAROBI NA CHODNIK- TO BEZDYSKUSYJNIE – SPRZATNAC. I JUZ , TAKIE MOJE PRYWATNE ZDANIE.

  3. Będę sprzątać kupy wszędzie (teraz sprzątam w msc uczęszczanych przez ludzi) jeśli będą kosze na te kupy!!!!!!!!!!!!!!1
    nie ma koszy nie ma sprzątania!

  4. Przyjmując zwierzeta pod swoch dach, każdy decyduje się na wydatki, na latanie po weterynarzach , na bałagan, na „zapach” w domu. I każdy doskonale wie, że wszystko stworzenie gdy je, to potem potrzebuje się wypróżnić. I co do tego nikt nie ma żadnych watpliwośći. Natomiast gdy piesek już zrobi z „pleców” łuk i poziomo „postawi” ogon to rzeczy mają się zgoła inaczej. A to, że trzeba posprzatac a może nikt nie patrzy i nie będzie trzeba się pochylac nad psim gównem? Bo ciepłe, bo konsystecja, bo cienka warstwa folii? A czy my nie tworzymy styuacji gdy czujemy własne ciepło, konsystencję oddzieleni tylko cienką warstweką lateksu, wykonując przy tym karkołomne czasem ćwiczenia? Zatem zapraszam wszykich do sprzatania gówien po swoich pupilkach.

  5. Dla mnie żaden problem czy kupa jest ciepła byle można było ją sprzątnąć. Czasami przy jakiejś sporadycznej biegunce jest to nie możliwe, no ale wtedy się rozgrzeszam. Obserwując „psiarzy” to niestety to rzadkość.

  6. Pułapka na kupy jest straszna- wybór masz taki- albo się schylisz i podniesiesz albo umyjesz psu tyłek? myślę, że to dość upokarzające dla psa chodzić z taką rurką przy odbycie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*