Producentki stoją murem za swoją karmą

Już za kilka dni, dokładnie 1 marca, panie Hanna Mandelbaum i Alison Wiener, właścicielki firmy Evermore Pet Food udowodnią jak pyszne i zdrowe jest produkowane przez nich jedzenie dla psów. Zamierzają to zrobić w zaskakujący sposób: przez miesiąc będą jeść karmę dla psów, jako przynajmniej jeden z posiłków w ciągu każdego dnia. Kampania Evermore Me jest wzorowana na filmie Super Size Me. Proces i rezultaty będą dokumentowane na stronie Evermore Pet Food.

Nie powiem, żeby wyglądało super apetycznie, więc powodzenia!

Jedna z pań mówi:

Naszym zadaniem nie jest szokować. Chcemy pokazać, że mamy pełne przekonanie do naszych produktów.

Ciekawe, czy jest tak smakowite jak naleśniki z kotów w proszku? 😉

Evermore chwali się, że zawiera tylko składniki najwyższej jakości – świeże, sezonowe produkty, naturalne ziarna, wolne od antybiotyków i hormonów mięso. Ponoć nawet najbardziej wybredne psy uwielbiają te produkty.W skład posiłków oprócz mięsa z kurczaka lub wołowiny wchodzą takie przysmaki jak: jagody, marchew, jabłka, jajka, nasiona dyni, pęczak czy natka pietruszki. Nie zawierają zapychaczy typu soja czy ziemniaki. Evermore to nie puszki ani sucha karma – posiłki są delikatnie podgotowane i mrożone, przed podaniem należy je rozmrozić pozostawiając na noc w lodówce. Składniki, z jakich jest robiona karma są w 100% przeznaczone do spożycia dla ludzi.

Mamy nadzieję że będziemy mieć bardziej lśniące okrywy włosowe, więcej energii i zrzucimy parę zbędnych kilogramów – tak jak nasi czteronożni klienci.

O ile produkty Evermore spełniają dietetyczne wymagania w odniesieniu do psiego zapotrzebowania, o tyle panie skonsultują się z ludzkim dietetykiem, aby upewnić się, że ich dieta też będzie odpowiednio zbilansowana.

Kampania ma być początkiem podboju nowych rynków zbytu, bo na razie można ją dostać tylko w okolicach Nowego Jorku.

Producentki karmy mówią, że ludzie świadomie wybierają to co będą jeść, a skoro zwierzęta nie mają tego wyboru to jesteśmy im winni to co najlepsze!

One Comment on “Producentki stoją murem za swoją karmą”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*