Pies nosi butlę z tlenem dla chorej dziewczynki

Rodzice małej Alidy byli przerażeni nie tylko, gdy dowiedzieli się o rzadkiej chorobie płuc, która dotknęła ich córki, ale też, kiedy uświadomili sobie jak trudne będzie jej codzienne życie.

Ich córka musi stale być podłączona do butli z tlenem. Taka butla waży ok 5 kilogramów i jest stanowczo za ciężka, by dziecko mogło ją ze sobą nosić. Rodzice skonstruowali dla niej specjalny wózeczek, na którym można butlę wozić, ale to nadal nie było idealne wyjście.

Rozwiązanie przyszło podczas oglądania programu o psach przewodnikach. Wtedy rodzice Alidy zdecydowali się na zakup psa. Wybór padł na małego golden doodla Mr. Gibbsa.

Mr. Gibbs przeszedł szkolenie i nauczył się nosić na plecach butlę z tlenem. Pies i dziewczynka spędzają razem cały czas, ucząc się współpracy (Mr. Gibbs ma czasem problem z słuchaniem poleceń trzylatki). Dzięki psu Alida może pójść do parku, rodzice myślą też o posłaniu jej niedługo do przedszkola. Niestety mała jest na razie na etapie usuwania rurek z nosa co chwila i trzeba jej ciągle tłumaczyć, że to nie najlepszy pomysł.
Mama Alidy mówi:

Ona kocha Mr. Gibbsa, a on kocha ją. Alida powoli zaczyna sobie zdawać sprawę z tego, że jest ‚inna’, ale więź między nimi staje się coraz silniejsza i myślimy, że wszystko się ułoży.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*