Jak wybrać psa?

To nie jest wpis dla tych co biorą psa ze schroniska/ulicy/ratują z jakiejś akcji na facebooku. To kilka porad dla tych co chcą psa kupić, ewentualnie chcą wziąć psa zdrowego, żeby od razu z nim nie biegać po lekarzach.

Na co zwrócić uwagę wchodząc do mieszkania hodowcy? Jak oglądać psa? Co powinno wzbudzić nasz niepokój?

1. Skąd wziąć psa?

Oczywiście najlepiej ze schroniska, no bo wiadomo. Ale jeśli nie chcemy ze schroniska, to powinniśmy kupić psa rodowodowego. Dlaczego?

  • Należąc do Związku Kynologicznego, hodowcy są zobowiązani do przestrzegania pewnych regulacji dotyczących rozmnażania, krzyżowania psów, pod groźbą kar. Hodowcy psów bez rodowodów – nie, więc mogą rozmnażać swoje zwierzaki do woli, eksploatować suki jak chcą, mogą nie mieć pojęcia o hodowli itd. Pamiętaj: rasowy = rodowodowy!
  • Będziemy mieć większą pewność jak pies będzie wyglądał jak dorośnie (nie chcemy przecież zapłacić jak za yorka a dostać zwykłego kundla) , w pewnym stopniu przewidzimy jego charakter oraz wiemy jakie potencjalne choroby mu grożą, a niektórym z nich można zapobiegać.
  • Przyczyniamy się do zmniejszenia liczby pseudohodowli. Jak nie będzie kupców to znikną też sprzedający. Psy rodowodowe zawsze znajdą amatora, niestety kundle czy mieszanki – niekoniecznie.

2. Jak rozpoznać dobrą hodowlę?

Najlepiej, jeśli nam ją ktoś zaufany poleci. Warto popytać na forach, wśród znajomych, dobrym źródłem wiedzy może być weterynarz – na pewno zna paru hodowców i wie kto jak dba o zwierzaki.

Poza tą metodą pozostaje nam własna intuicja.

Omijamy szerokim łukiem hodowle, gdzie:

  • jest brudno, zwierzaki już na pierwszy rzut oka wyglądają na zaniedbane, mają skołtunioną sierść albo brudne posłania
  • właściciel nie jest nam w stanie powiedzieć nic o charakterze szczeniąt, zwierzęta boją się ludzi – to może oznaczać, że nikt się z nimi nie bawi, więc pewnie też nie dba
  • szczenięta karmione są mlekiem i resztkami ze stołu, świadczy to o niewiedzy, nieodpowiedzialności (szczególnie jeśli są to duże rasy psów) i prawdopodobnie chęci maksymalnego zysku

Szukamy hodowli, gdzie:

  • suka wygląda na zadbaną i zżytą z właścicielami
  • jest czysto, a przed dotykaniem szczeniaków właściciele zalecają umycie rąk, zdejmujemy buty przed wejściem do pomieszczenia, gdzie są szczeniaki, żeby na butach nie przynieść zarazków.
  • właściciele są nam w stanie udzielić wyczerpujących informacji na temat rodziców szczeniąt, widać, że mają wiedzę na temat psów
  • zadają nam pytania, co oznacza, że szukają tylko odpowiednich właścicieli, a nie sprzedają komukolwiek

3. Co szczeniak mieć powinien?

Po pierwsze powinien mieć co najmniej 7 tygodni. Teoretycznie najlepszym okresem do odsadzenia od matki jest wiek 8 tygodni, ale hodowcom najczęściej zależy na tym, żeby szczeniąt pozbyć się jak najszybciej. Nie bierzmy psów w wieku 6 tygodni lub młodszych – są jeszcze za małe, potrzebują nadal kontaktu z matka i rodzeństwem. A już tym bardziej nie bierzmy zwierząt od ludzi, którzy w ogóle nie wiedzą kiedy suka się oszczeniła i ile mają młode.

Powinien mieć też książeczkę zdrowia, a w niej przynajmniej jedno odrobaczanie. Szczepienie dobrze, żeby było, ale nie musi być koniecznie, więc tego nie dyskwalifikujemy. W książeczce mają być pieczątki lekarza weterynarii, jakieś własnoręczne wpisy właścicieli uznajemy jakby ich w ogóle nie było.

4. Jak samemu ‚zbadać’ szczeniaka?

To, że nie jest się lekarzem nie oznacza, że nie można ocenić chociaż w części stanu klinicznego szczeniaków. Badanie kliniczne zawsze zaczyna się od prostego oglądania i dotykania. Trzeba tylko wiedzieć, na co zwrócić uwagę.

  • Zaczynamy od ogólnej oceny zwierzaka. Jak się porusza (czy nie kuleje, nie przechyla się dziwnie), czy jest wesołe, czy może chowa się i jest wyraźnie osowiałe. Czy nie kaszle i nie kicha? Czy nie jest za chude?
  • Oczy – powinny być szeroko otwarte, błyszczące. Nie powinny być zaklejone wypływem, silnie załzawione. Można delikatnie odchylić dolną powiekę – spojówka nie może być silnie zaczerwieniona.
  • Uszy – powinny być czyste. Na oko trudno odróżnić czy ciemna wydzielina to tylko zwykły brudek, czy może już wydzielina zapalna czy np.: świerzbowiec. Dlatego cokolwiek znajduje się w uszach dziwnego – budzi nasz niepokój. Szczególnie jeśli to samo mają inne szczenięta lub/i matka. Ucho nie powinno być podrapane, zaczerwienione.
  • Nos – bez wydzieliny, nieważne czy mokry czy suchy – to o niczym nie świadczy.
  • Skóra – powinna być bez łupieżu, w normalnym kolorze – różowym bądź ciemnym, ale na pewno nie czerwona, pokryta łuską, strupami czy wyłysieniami. Sierść powinna być taka jaką ma dana rasa, ale zawsze czysta i nie skołtuniona. Można rozchylić sierść i poszukać czarnych kropeczek – odchodów pcheł. Unikamy hodowli, gdzie są pchły.
  • Dotykamy i oglądamy brzuszek – bąbelek w okolicy pępka to może być przepuklina. Z  przepukliną da się żyć, można też łatwo ją zazwyczaj operacyjnie skorygować, ale lepiej oczywiście wybierać szczenięta, których brzuszek jest gładki.
  • Oglądamy okolicę odbytu – dużo zaschniętej kupy może świadczyć albo o tym, że właściciele nie dbają odpowiednio o psiaka albo, że ma np.: biegunkę.

To oczywiście tylko kilka podstawowych wskazówek. Pozostaje jeszcze oczywiście kwestia jaką rasę wybrać czy jak ocenić wstępnie temperament szczeniaka. Ale na dzisiaj tyle.

Foto: roboppy, wolves68450, mitjamavsar

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*