Jak przywołać głuchego psa?

Przez jakiś czas miałam współlokatorkę, właścicielkę zupełnie głuchego małego buldożka francuskiego. Możecie coś kojarzyć, bo Bułka zdawała relację ze zlotu buldożków.

Bułka

Życie z głuchym psem

Życie z głuchym psem jest …hmmmm, trochę trudniejsze niż z psem, który słyszy. Najgorsze jest to, że trzeba się naprawdę dużo nachodzić.

Podstawowym problemem jest to, że nie ma jak głuchego psa zawołać. No bo najpierw trzeba się znaleźć w zasięgu jego wzroku. Ja wychodziłam przed drzwi domu i skakałam i machałam rękoma, żeby Buła mnie zauważyła, jak już to się stało to zazwyczaj udawało się ją przywołać. Kolejna sprawa: pies właśnie zjada twoje ulubione kapcie – nie ma innej opcji jak wstać, podejść i zabrać, no bo żadne krzyki nie pomogą.

Na spacerach , wiadomo, non – stop na smyczy, bo za duże ryzyko, że gdzieś spitoli i nie da rady psa dowołać.

Głuche psy często nadstawiają uszy, np. gdy zobaczą coś fajnego.

Pojawił się plan, żeby do przywoływania użyć latarki, błyskać i świecić po oczach, żeby przyciągnąć uwagę, ale to też za duże ryzyko, bo co jak kiedyś jakiś samochód poświeci Bułce po oczach?

Bieda Buła jest tak głucha, że nie słyszy absolutnie nic, więc było mi jej autentycznie szkoda, bo kiedykolwiek nie podeszłabym do niej, nie pogłaskała, nie obudziła – zawsze się przestraszyła, bo nie słyszała, jak podchodzę. Kiedyś dostała prawie zawału, bo nie usłyszała, że wsiadam do samochodu i odpalam silnik, ale za to jak włączyłam światła, to była tak przerażona, że schowała się za drzewo i się trzęsła przez minutę.

Plusem głuchego psa jest to, że

  • można dowolnie głośno gadać/słuchać muzyki/oglądać TV – pies śpi jak zabity
  • nie domaga się spaceru tuż po tym jak się przebudzimy, bo nie słyszy, że wstaliśmy i nadal śpi sobie w najlepsze
  • nie przybiega na dźwięk otwieranej lodówki

Jak przywołać głuchego psa

Właśnie natrafiłam na filmik, gdzie problem przywoływania głuchego psa został rozwiązany. Gość ma dwa labradory, siostrzyczki, z których jedna jest głucha jak pień, a druga słyszy normalnie.

Słysząca aportuje głuchą.

Cwany sposób i na dodatek wydaje się dość prosty. Na pewno nie można głuchola wypuszczać samego na spacer, bo nie usłyszy np. jadącego i trąbiącego samochodu, ale jest szansa na to, że nie spędzi całego życia na smyczy.

Genialne!

Foto: OakleyOriginals, madabandon

7 Comments on “Jak przywołać głuchego psa?”

  1. Jestem właśnie na wymianie studentów w Czechach, już chyba 3 razy spotkałam ludzi, którzy do szkolenia głuchych psów wykorzystują obroże wibracyjną. W ręku jest nadajnik a pies po naciśnięciu guzika czuje delikatne wibracje nas szyi i jest nauczony reagować na nie w dany sposób. Pies ma dzięki temu większą swobodę niż w podczas ciągłego poruszania się na smyczy. Pewnie wymaga to wyszkolenia, ale widzę, że daję to większą swobodę także właścicielom

  2. @Magdalena : normalnie, uczyc jak inne psy sie uczy. ?Komendy nie sa potrzebne do nauki zachownaia czystosci w domu. niestety, trzeba psa ciagle brac na rece i wynosic go na dwor. a jak sie zalatwi na dworze dac mu cos dobrego czego w domu nigdy nie dostanie no malutki kawalek wedoznego boczku – niech to bedzie taka specjalna nagroda do nauki…

  3. Sam mam kompletnie głuchego 15-sto letniego Amstaffa,całe szczęście mam własne podwórko i swobodnie sobie z domu wychodzi, z tą lodówką to nie do końca prawa bo jakoś zawsze się zjawi kiedy tylko idę coś podjeść a jego mina jak zajadam cukierka, stanie tak z przekręconą głową i patrzy czy nie robisz chociaż najmniejszego ruchu szczęką a jak tylko mięsień drgnie już po tobie.
    Fakt faktem chodzenie za psem i trącanie go jest bardzo uciążliwe ale cóż przyjaźń wymaga poświęceń.

  4. yyy, przepraszam- foto:Martyna 😉 ale spoko 😉 To ciekawy temat. Ułomności, których nie widać. Może cos więcej w tym temacie- np. czy są psy, które nie maja węchu? i jak takiemu pomóc?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*