Do roboty miejskie brudasy!

12958965025_d2ef173174_z

Jednym z argumentów wysuwanych przeciwko sprzątaniu po swoich psach jest brak koszy na psie kupy. Pokutuje mit, że do zwykłego kosza wyrzucać nie wolno (co jest nieprawdą), a tych dedykowanych temu celowi jest faktycznie niezbyt dużo.

Ech, marudy zapraszam do mnie. Teoretycznie mieszkam w mieście, ale to osiedle domków. Miejskie kosze są wyłącznie na przystankach autobusowych i na stacji kolejowej. Więcej koszy po prostu nie ma.

Sprzątam po psie, szczególnie że głupio komuś zostawić psią kupę przed bramą. Tyle, że wczoraj z wypełnionym woreczkiem przeszłam dobrze ponad 2.5 km. Szłam ulicą wzdłuż torów – stację już minęłam, a autobus jeździ ulicą równoległą do tej.

Miałam kilka opcji:

  • nie sprzątnąć i przyznaję, że jak idziemy wałem przy torach to nie sprzątam
  • liczyć na to, że ktoś nie schował swojego kosza sprzed bramy i mu nielegalnie podrzucić
  • szukać koszy pod sklepami – czasem są na papierki od lodów
  • dojść z kupą do domu (a miałam w planie 5km spacer, kupa zrobiona niemalże na samym początku

Udało się – przez otwartą bramę zobaczyłam kosz stojący pod jakiś zakładem. Wyrzuciłam woreczek. Jakiś pan groźnie patrzył z głębi podwórka, szybko się ewakuowałam. Potem zobaczyłam płachtę wiszącą na budynku: „LIKWIDACJA -DO WYNAJĘCIA”. Całkiem możliwe, że z tego kosza nikt nie zabiera już śmieci.

Przy ulicach w centrum miast czy wzdłuż osiedlowych alejek z koszami naprawdę nie jest źle. Na osiedlach domkowych plusem jest to, że każdy sprząta wokół swojej posesji, więc nie ma problemu z zalegającymi kupami czy obrzydliwym zapachem (są za to inne sprawy – na przykład luźno biegające psy). Ale jak się chce sprzątać to jest naprawdę ciężko.

Dlatego nie mam litości dla właścicieli w miastach – do roboty brudasy!

Foto: Mosman Council (chorągiewki z tym obrazkiem pracownicy rady miejskiej powtykali w psie kupy w jednym z parków w Sydney)

 

2 Comments on “Do roboty miejskie brudasy!”

  1. Wrzucenie psiej kupy do miejskiego pojemnika na śmieci niesegregowane jest całkowicie legalne, więc nie widzę w tym problemu. Widzę jak inni ludzie robią wokół siebie syf, więc chociaż staram się sprzątać po psie.
    Czekam na opis tego jak ty radzisz sobie ze śmieciami.

  2. sorry, ale mieliśmy segregować śmieci… a tymczasem dla spokoju własnego ego wrzucasz gównow plastiku do kosza wraz odpadkami organicznymi, butelkami po coli i szkłem po piwie…?
    TO SIĘ MIJA Z MOIM POJĘCIEM EKOLOGII!!! „jak idę wzdłuż torów to nie sprzątam” – a dlaczego?? Co z oczu to z serca??? HIPOKRYZJA!! A człowiek jest na dodatek baardzo krótkowzrocznym zwierzęciem…. pewnie byś się na wysypisko w twojej gminie nie zgodziła, co? Ale jak ta kupa + plastic pojedzie hen z oczu, to już OK… Rozejrzyj się jaki ludzie wokół siebie syf robią!!! Papierków, petów, rzygów, spalin i ścieków to nie widać, tylko psia kupa razi w oczy!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*