Choroby zakaźne psów

Autorem tego artykułu jest pani Małgorzata Słoma i współpracownicy z Kliniki weterynaryjnej dr Grzegorza Wąsiatycza. Zdjęcia z archiwum autorki.

 

Zwierzęta domowe są często jak członkowie rodziny. Chcemy przychylić im nieba, dbamy o ich samopoczucie, dobrą kondycję i zdrowie. Niestety nawet tym najbardziej zadbanym pupilom też mogą się przydarzyć poważne choroby. Dlatego trzeba obserwować ich zachowanie i w razie potrzeby szybko reagować.

Uważna obserwacja

Większość psów wychodzi na spacery, podczas których kontaktuje się z innymi psami lub z pozostawionymi przez nich śladami. Do ich organizmów wnikają drobnoustroje, również te chorobotwórcze. Ważna jest obserwacja i kontrola, profilaktyczne szczepienia, a w razie pojawienia się niepokojących objawów nieodwlekanie wizyty u lekarza. Weterynarz na pewno dobierze odpowiednią kurację i doradzi dalsze postępowanie.

Parwowiroza

Niebezpieczna choroba, na którą szczególnie narażone są młode psy. Tym ostrym zapaleniem jelit zarazić się można poprzez kontakt z zarażonym zwierzakiem lub jego odchodami. Chore zwierzę nie je, nie pije, staje się apatyczne. Pojawiają się uporczywe wymioty i wodnista biegunka, co w szybkim tempie bardzo osłabia i niebezpiecznie odwadnia psa. Leczenie polega na podawaniu antybiotyków, ewentualnie także środków przeciwwymiotnych, ale przede wszystkim na intensywnym nawadnianiu. Trzeba też rygorystycznie przestrzegać ostrej diety. Jedyną metodą zapobiegania chorobie jest szczepienie.

Nosówka

To bardzo zaraźliwa choroba wirusowa, często występująca w obszarach miejskich. Narażone są na nią wszystkie psy, choć częściej chorują osobniki młode. Wysokiej temperaturze towarzyszyć mogą kłopoty pokarmowe, brak apetytu, wymioty i biegunka, a także kaszel, katar, zapalenie spojówek, objawy nerwowe, na przykład niezborność ruchów czy zaburzenia czucia. Leczenie jest długotrwałe i trudne, polega głównie na łagodzeniu objawów i zapobieganiu groźnym powikłaniom, a także na pobudzaniu odporności organizmu, aby uporał się on z chorobą. Problemom można zapobiec, szczepiąc psa.

Leptospiroza

Choroba może być groźna nie tylko dla psów, ale także dla opiekujących się nimi ludźmi. Źródłem zakażenia są inne zwierzęta, na przykład gryzonie. Aby się zakazić, nie trzeba mieć bezpośredniego kontaktu z chorym osobnikiem, wystarczą ślady jego obecności. Objawy zależne są od rodzaju leptospirozy, do wysokiej temperatury dochodzą wymioty, owrzodzenia błony śluzowej, problemy z wypróżnianiem, czasami żółtaczka, zapalenie nerek. Leczenie obejmuje terapię antybiotykami oraz łagodzenie objawów; jeżeli doszło do uszkodzenia nerek, może być potrzebna dializa. Zapobiegać chorobie można poprzez szczepienia oraz kontrolowanie w miarę możliwości, czy pies nie kąpie się w podejrzanych zbiornikach wodnych, które mogą być źródłem zakażenia.

Koronawiroza

Do zakażenia może dojść poprzez kontakt z odchodami innych osobników. Wśród objawów wskazujących na zakażenie są uporczywe wymioty, biegunka, czasami w kale może pojawić się krew. Zwierzę staje się też apatyczne, osłabione, ma wysoką temperaturę. Choroba zwykle nie stanowi zagrożenia dla życia zwierzęcia, staje się szczególnie groźna, gdy dojdzie jednocześnie do innej infekcji. Leczenie polega na podawaniu antybiotyków i środków przeciwwymiotnych, a także na regularnym nawadnianiu osłabionego organizmu. Można jej zapobiegać poprzez szczepienia.

Piroplazmoza

Choroba ta znana jest też jako babeszjoza, a wywołujący ją pierwotniak roznoszony jest przez kleszcze. Do najczęstszych objawów należą: wysoka temperatura, brak apetytu i łaknienia, osłabienia i apatia, krwawy mocz i biegunka. Objawów tych nie można zlekceważyć i trzeba wykonać badanie krwi, które potwierdzi chorobę. Nieleczona babeszjoza kończy się śmiercią zwierzęcia. Leczenie jest trudne i długotrwałe, polega na podawaniu leków zwalczających pierwotniaka, a także na wzmacnianiu organizmu psa. Zapobieganie polega na zabezpieczaniu psów przed kontaktem z kleszczami, poprzez stosowanie specjalnych obroży i środków przeciwkleszczowych, a także na systematycznym przeglądaniu, czy pies nie złapał jednak jakiegoś kleszcza podczas spaceru.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*