Przejrzeć się w psie jak w lustrze

Sophie Gamand Photography

Fotografuję zwierzęta, żeby lepiej zrozumieć ludzi. 

Tak mówi Sophie Gamand, bohaterka dzisiejszego artykułu. Jej prace są niesamowite. Nie tylko bardzo mi się podobają, ale też to co autorka o nich mówi przemawia do mojej wyobraźni. Czemu w psach mielibyśmy poszukiwać prawdy o nas samych? Dlatego, że to gatunek stworzony przez człowieka. Po raz pierwszy w historii zabawiliśmy się w Boga i postanowiliśmy stworzyć ‚coś’. Na nasze podobieństwo? Nie wiem, ale na pewno dla naszej wygody. Gamand mówi, że to co zrobiliśmy tworząc nowy gatunek zwierzęcia nakłada na nas ogromną odpowiedzialność w stosunku do naszej kreacji – to jak teraz człowiek zachowuje się w stosunku do psa mówi bardzo wiele o samym człowieczeństwie i jego słabościach.

101_WetDog

Co do tych poważnych rozważań ma dzisiejszy temat, czyli jej praca pt. Wet Dog? Sophie Gamand jest obecnie mieszkanką Nowego Yorku (pochodzi z Francji). Amerykanie wydają ok 60 miliardów dolarów rocznie na psie jedzenie, opiekę weterynaryjną, psich fryzjerów i behawiorystów. Równocześnie 3.9 miliona psów trafia co roku do schronisk dla zwierząt. Jak to możliwe, skoro je tak kochają, jak mogą takie ich ilości wyrzucać? Spójrzmy teraz na te kilka mokrych mordek. Co one mogą mówić? Czy nie wyrażają bezgranicznego zaufania nawet w obliczu tak okropnej czynności jak kąpiel? Jak im się za to odwdzięczamy?

Więcej mordek zobaczycie w książce o tytule Wet Dog. Możecie ją zakupić na amazon.com

Nie ukrywam, że planuję napisać o co najmniej jeszcze jednym projekcie Sophie Gamand. Na razie polecam wam jeszcze jej Instagrama oraz oczywiście oficjalną stronę artystki SophieGamand.com.

 

buddy

diamond1

 

Jedna odpowiedź do “Przejrzeć się w psie jak w lustrze”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *