Dlaczego psy uwielbiają drzeć chusteczki?

dlaczego psy uwielbiaja drzec chusteczki

Jak byłam na studiach to mieszkałyśmy we trzy w mieszkaniu z niewielką suczką, obecnie już prawie 10-letnią. Muszka, bo tak miała na imię, uwielbiała kraść zużyte chusteczki do nosa. Darła je na dosłownie milimetrowe kawałeczki. Sprzątanie tego to był koszmar. Nie pomagały kosze z wieczkami, zresztą nie byłyśmy aż tak porządne, żeby nigdy nie zostawić chusteczki gdzieś leżącej, kuszącej psa.

Obecnie mieszkam od paru tygodni z mopsem Kawą, która też uwielbia chusteczki, ale do tego ich posiadanie przeobraża tego przesłodkiego pieska w istne monstrum. Nie da sobie czasem chusteczki zabrać. Warczy i ucieka na swoje legowisko, gdzie broni  swojego najcenniejszego skarbu na śmierć i życie.

Oczywiste jest to, że psy w ogóle lubią żuć i gryźć rzeczy. Ale zastanawiałam się, dlaczego akurat chusteczki są dla psów tak wyjątkowo atrakcyjne? Nie gryzą tak kartek papieru przecież, a mogłyby, nie trzeba byłoby używać niszczarek do dokumentów.

Zagadka chusteczek została rozwiązana. Znów przez Stanleya Corena, który opisuje to na łamach Psychology Today. Przytacza we wstępie zabawną historię swojej czytelniczki, która właśnie o chusteczki pytała. Jej pies, rzecz jasna, je uwielbia i wykrada zużyte podczas demakijażu z kosza w łazience. A że pies jest biały, a pani lubi czerwone szminki to możecie sobie wyobrazić jak to się kończy – rozkosznym widokiem umalowanych psich ust.

12424870_1674437409498299_1140537916_n
To słodkie zwierzątko to chusteczkowy drapieżca.

Stanley Coren proponuje, żeby każdy zrobił test i włożył sobie kawałek chusteczki do ust. Z czym kojarzy się jej faktura? Ja nie będę robić testu, wierzę na słowo, że przypomina trochę delikatne futerko a trochę ptasie piórka. Czuć coś takiego w pysku to dla zwierzaków przyjemność nieziemska. Co ciekawe psy niewiele z tego połykają. Kiedy chusteczka nasiąknie śliną przestaje przypominać piórka i futerko, zmienia się w paćkowatą breję, którą zwierzęta w znakomitej większości wypluwają.

Wiedza o tym co psy lubią żuć pozwala przewidzieć jakie zabawki mogą być dla nich atrakcyjne. Coren podaje przepis na tani i uwielbiany przez psy gryzak. W bawełnianą lub flanelową skarpetkę (w życiu nie widziałam flanelowej skarpetki, ale to musi być bardzo fajna sprawa) wkładamy plastikową butelkę. Meszkowata powierzchnia skarpetki pobudza receptory w psim pysku odpowiedzialne za odczuwanie przyjemności przy lizaniu chusteczek. Klikanie gniecionej butelki to dodatkowa atrakcja. Ja wiem, że dla moich psów sama butelka do gryzienia to zawsze była super zabawa. Tylko uwaga na korki – nie wolno dopuścić do ich połknięcia przez psa, więc albo zjadamy garść waleriany i wytrzymujemy okropny dźwięk gniecionego plastiku i obserwujemy psa jak się męczy próbując przegryźć zakręconą butelkę (jest to dość trudne) albo dajemy bez korka, ale wtedy zabawa jest krótsza. Butelka w skarpetce to może być hit.

Stanley Coren podsumowuje swój artykuł zdaniem, według mnie bardzo ważnym – że trzeba pamiętać, że samo żucie i gryzienie to tylko połowa przyjemności. Większość zabawy leży w rozszarpaniu na strzępy. Tak to jest jak się hoduje w domu drapieżnika.

Foto: Sal

2 odpowiedzi do “Dlaczego psy uwielbiają drzeć chusteczki?”

  1. No, no a to fajna ciekawostka.
    Corena bardzo lubię, więc coś w tym musi być.
    Mój pies co prawda fanem chusteczek nie jest ale u nas rzadko się ich używa 🙂

    pozdrawiamy!
    podopieczni.blogspot.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *