Budweiser znów ma psa w reklamie

Bez nazwy

Budweiser ma w swoim repertuarze reklam niejedną z użyciem psiaków(Przerwa na reklamy). Tym razem znów twórcy piwa sięgnęli po sprawdzony sposób przyciągnięcie uwagi widzów, ale za to reklama dotyczy czegoś trochę innego.

Wiadomo – namawia do picia Budweisera, chociaż z umiarem. Nakłania do zorganizowania wyjścia na piwo tak, żeby nie trzeba było wracać będąc pod wpływem alkoholu. Przyjaciele czekają, nie można ich zawieść i nie dojechać.

Oczywiście do każdej tego typu akcji można się przyczepić, że jak ktoś się upije to nie myśli ani o sobie, ani o innych użytkownikach dróg, rodzinie, a już w szczególności o psie. Do ludzi jeżdżących po kieliszku pewnie ta akcja nawet nie dotrze, ale chyba nie to jest celem. Założeniem jest, wydaje mi się, poruszenie tego tematu, prowokowanie dyskusji oraz nieakceptacji takich zachowań przez ludzi dookoła. A użycie do tego celu słodziutkiego labradorka to słuszny zabieg. Chyba tylko cycki sprzedają się w reklamie lepiej niż słodkie zwierzaki.

2 odpowiedzi do “Budweiser znów ma psa w reklamie”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *